FILMY DOKUMENTALNE

Dokument można
zrobić o każdym...

ale...

12994352_10206572097326571_7568397313947

Bardzo chciałem dostać się do filmówki i robić filmy, ale nie sadziłem, że będę też dokumentalistą:) Przygodę z dokumentem zacząłem już w technikum budowlanym, gdzie zrealizowałem film o Katedrze Świętego Wita w Pradze. W pierwszej mojej pracy,
w lokalnej telewizji, w mojej rodzinnej Jeleniej Górze, pierwsze kroki stawiałem w newsach i reportażach. Film dyplomowy na studiach to też okazał się dokument, który jak się potem okazało zmienił moje życie i wyznaczył kierunek, jakim jest do dziś Festiwal Filmów Optymistycznych HAPPY END. Na kolejnych studiach dyplom znowu dokument:) I przez pandemię wszystko wskazuje,  że kolejny film szkolny to będzie dokument. Jak to mówią: często film dokumentalny kręci się jak fabularni i odwrotnie. Mam to szczęście,
że kręcę wszystkie gatunki, a umiejętność pracy kamerą i dźwiękiem oraz montażu, często bardzo ułatwia mi życie. 

I tu mam ponownie dylemat, które filmy i w jakiej kolejności zaprezentować.

Szczęściarz /2001/

Portret jeleniogórskiego pucybuta, któremu spełniły się marzenia okazał się inspiracją i filmem, od którego zaczęła się historia Festiwalu Filmów Optymistycznych Happy End.

Po tylu latach już wiem, że to film, który widziałem największą ilość razy w życiu. To prawda co mówią, że reżyser jest niewolnikiem swoich filmów - dlatego warto robić filmy, które się dobrze ogląda:)

BAŚKA jak motyl /2016/

Dobra bohaterka  - to dobry film i w dodatku
z "Happy Endem". 

Portret Barbary Stankiewicz z Sobótki, która już jako dojrzała kobieta odkryła w sobie pasję do aktorstwa.
Film ten i sama osoba bohaterki stała się inspiracją do stworzenia scenariusza a potem filmu pod tym samym tytułem. Scenariusz jest. Film się robi, powoli:)

Prowincjonalia /2013/

Jeżdżąc po Polsce z filmem "Szcześciarz", trafiłem do Wrześni na  Festiwal Sztuki Filmowej Prowincjonalia. Zakochałem się w festiwalach filmowych i stworzyłam m.in. z pomocą Rafała Góreckiego - dyrektora Prowincjonaliów, mój własny. Przyjechałem raz i przyjeżdżam do dziś. Zawsze mam kamerę i aparat pod ręką i tak dokumentowałem Prowincjonalia. Po kilku latach stworzyłem z tego film.    

Boruta - Adam Bałdych /2011/

Z miłości do sztuki filmowej, muzyki i jazzu...
realizujemy również filmy dokumentalne o tematyce muzycznej.
Tak było kilka lat temu w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie w ramach warsztatów filmowych podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmów o Muzyce KAMERATON powstał ten film.

W przestrzeni niebiańskiej /2012/

Lubię sztukę i lubię realizować filmy o sztuce. Mój zaprzyjaźniony malarz  - Marian Murawski, kiedyś postanowił zrobić niebywałą instalację przestrzenną. To była świetna okazja na dokument.


Mam już swoje lata i nie ukrywam, że wideoklipy,
zwłaszcza te z lat 80", to część mojej młodości. Los chciał,
że nawet zrobiłem o nich poważny film dokumentalny.

POLSKIE WIDEOKLIPY LAT 80'

                                         /2010/

7 Miliardów innych /2015/

To największy, wręcz ogólnoświatowy projekt dokumentalny, w którym miałem zaszczyt brać udział. Polska edycja kończyła ten projekt. Przejechaliśmy całą Polskę
i rozmawialiśmy z różnymi ludźmi o miłości, szczęściu, łzach
i nie tylko.

38 milionów /2018/

Zainspirowane projektem 7 miliardów innych, przy okazji wyborów, postanowiłem zrealizować własny, obywatelski projekt dokumentalny, który miał dać do myślenia: iść, czy nie iść na wybory. Chociaż w ostatnich czasach chyba nie jest na czasie:)

Strona... jak Polska, w budowie... C.D.N. ...